Zwróć uwagę na swój oddech.

Celem mojej wypowiedzi na łamach naszej strony jest chęć zwrócenia uwagi i zachęcenie osób praktykujących hatha jogę do uświadomienia sobie ogromnej roli oddechu podczas wykonywania asan w trakcie zajęć grupowych oraz do indywidualnego podejmowania i kontynuowania regularnej praktyki pranajamy we własnym zakresie, w bardzo wstępnej, uproszczonej formie, ograniczającej się do świadomego oddychania poprzez zwalnianie wdechu i wydechu, pogłębianie go i obserwacja swojego organizmu.

Na wstępie kilka słów wyjaśnienia dotyczących terminu prana i pranajama.
Otóż:
Prana.
Prana nie jest powietrzem, lecz subtelną energię, której nie można poczuć fizycznie. Nie można doświadczać jej bezpośrednio a jedynie poprzez skutki jej oddziaływania. Elementem wpływającym na poprawę przepływu prany są asany, pranajama i pożywienie. Prana w języku Ajurwedy oznacza kosmiczną
inteligencję, rozprzestrzeniające się tchnienie przyrody, które odżywia i wzmacnia wszystkie stworzenia. Zgodnie z nauką wedyjską, prana znajdująca się wewnątrz ciała ludzkiego koresponduje z energią słoneczną. Tak jak słońce rozświetla niebo, tak prana rozświetla ciało i umysł płynąc przez nie specyficznymi kanałami niewidocznymi dla oka a usytuowanymi w pobliżu sieci układu nerwowego i krążenia. Prana odżywia i wzmacnia serce, płuca system nerwowy i organy zmysłów. Powoduje umysłową świeżość, jasność myślenia. Prawidłowy przepływ prany w ciele oznacza zdrowie organizmu na wszystkich poziomach. W praktyce asan miarowy oddech jest wskaźnikiem umiejętnego ich wykonywania i zbliża do perfekcji. Jeśli natomiast oddech staje się nierówny, zatrzymywany, przerywany oznacza to przekraczanie aktualnych możliwości ćwiczącego i konieczność zmniejszania intensywności  wykonywanych asan. Praktyka hatha jogi przygotowuje ciało do pranajamy, ta z kolei stabilizuje i wycisza umysł poprzez zmianę rytmu oddychania.

Pranajama.
Patanjali,  Ojciec systemu jogi, tak ją definiuje: pranajama jest redukcją wchodzącego i wychodzącego oddechu wraz z jego zatrzymaniem. Rozpatrując pranajamę pod kątem fizjologii stwierdza się, że ćwiczy i wzmacnia nie tylko płuca, pobudzając do aktywności klatkę piersiową z mięśniami, żebrami i towarzyszącymi jej stawami, ale wpływa korzystnie na narządy wewnętrzne oczyszczając je z toksyn. Wiedza ajurwedyczna dowodzi, że oddech jest łącznikiem między ciałem, umysłem i duszą. Reaguje natychmiast zmianą jakości i częstotliwości oddechu na zmiany emocjonalne, zmiany ułożenia ciała. Inaczej oddycha się podczas śmiechu, inaczej płacząc, smucąc się, jeszcze inaczej stojąc, inaczej leżąc, spacerując czy biegnąc. Pranajama uczy jak zmniejszać częstotliwość oddechową wpływającą na zwolnienie akcji serca przy
równoczesnym zwiększonym poborze tlenu. Świadome oddychanie dostarcza energii komórkom, przyspieszając wszystkie ich procesy, co stanowi fantastyczne źródło witalności. Świadome kształtowanie prawidłowych nawyków oddechowych ma znaczący wpływ na stan umysłu i psychiki. Manifestuje się to odczuciem wewnętrznego spokoju, harmonii, swobody, wolności i lekkości. Klasycznie, cykl pranajamy składa się z czterech elementów wykonywanych w różnych proporcjach: wdech, zatrzymanie, wydech, zatrzymanie. Do tej umiejętności dochodzi się powoli, przy pomocy i pod kontrolą nauczyciela jogi. Samodzielnie
natomiast można podejmować próby, polegające na uświadamianiu sobie swojego indywidualnego, nawykowego oddechu. Należy dążyć do wydłużania i pogłębiania cykli oddechowych obserwując ich przebieg i reakcje organizmu. Te wstępne ćwiczenia pranajamiczne można wykonywać na leżąco lub siedząc.

Aby wzmocnić moją wypowiedź zachęcającą do podjęcia regularnej praktyki przygotowującej organizm do klasycznej pranajamy przytoczę fragment wywiadu Pani Gity Iyengar udzielonego Pani Lois Steinberg: „Poczynienie pierwszych kroków w praktyce pranajamy sprawia uczniom trudność. Czy możesz opisać, jak ważna jest praktyka pranajamy i jak ją rozwijać? -Uczniowie myślą, że pranajama jest czymś monotonnym. Asany mają szerokie oddziaływanie, tymczasem w przypadku pranajamy trzeba naprawdę zagłębić się
w siebie; i to stanowi pewną trudność. Początkujący uczeń jogi nie musi zaczynać od zagłębiania się w siebie. To prawda, że do pewnego stopnia najpierw trzeba opanować asany. Musi obudzić wewnętrzną inteligencję ciała i umysłu. Problem polega również na tym, że rozpoczynający praktykę pranajamy nie odczuwa natychmiastowych efektów, nie przynosi zrozumienia, nie wyostrza inteligencji, nie daje żadnego odzewu. Tak się dzieje w początkowej fazie. W praktyce pranajamy odczucia mogą nie przyjść tak szybko jak podczas praktykowania asan. Potrzeba trochę czasu. Mimo wszystko kiedyś trzeba uczynić pierwszy krok; nie ma innego sposobu, innego rozwiązania. Mam odczucie, że savasana jest czymś w rodzaju progu pomiędzy praktyką asan a praktyką pranajamy. W savasanie musisz poczuć przepływ oddechu: wdechu i wydechu. Podążając za nim zyskujesz wgląd w inteligencję ciała. Musisz poczuć swoje płuca, żebra, mięśnie międzyżebrowe, brzuch. Poczuć wewnętrzną ekspansję. Poczuć jak wraz z wdechem tworzy się przestrzeń, jak wydech przynosi wyciszenie. Myślę, że kiedy początkujący uczeń nawiąże wewnętrzny dialog pomiędzy ciałem i oddechem, wtedy obudzi się w nim zainteresowanie pranajamą. Ale jeśli początkujący usiądą – nawet na pięć, sześć minut – w pozycji, którą preferują: w svastikasanie czy virasanie i będą obserwować swój oddech, przepływ oddechu; będzie to już dla nich wystarczająca praktyka pranajamy.”

Maria Stróżyk

Bibliografia.
1. Coulter,  H.D. Anatomia Hatha Jogi  IBR  FOKUS SP. Z O.O. W- wa 2OO8.
2. Brown Ch. Kompletny przewodnik po pozycjach jogi Elipsa W-wa 2OO6.
3. Iyengar B.K.S. Joga  PWN W-wa 199O
4. Niedaszkowski B. Joga i Ajurweda Pracownia dobrego zdrowia. W-wa 2OO7.
5. Magazyn Sadhana Iyengar Joga Odyssey.2OO1.

(dodano: styczeń’2009)